Nie do szuflady Wiadomości branżowe

Grupa Atlas umacnia się w Rumunii

Należąca do Grupy Atlas firma Cesal to rosnący gracz na rumuńskim rynku. Coraz mocniej zaznacza swoją obecność i ma duży potencjał, by zająć na nim znaczącą pozycję. Właśnie ruszyła produkcja w  drugiej fabryce spółki, w

Należąca do Grupy Atlas firma Cesal to rosnący gracz na rumuńskim rynku. Coraz mocniej zaznacza swoją obecność i ma duży potencjał, by zająć na nim znaczącą pozycję. Właśnie ruszyła produkcja w  drugiej fabryce spółki, w Fundulei, co pozwoli Cesalowi logistycznie opanować rynek oraz zmniejszyć koszty transportu.

– Uruchomienie produkcji w Fundulei to kolejny krok na drodze budowania pozycji Atlasa w Rumunii. Dotychczas z jedynego zakładu w Oradei – położonego 600 km od Bukaresztu, w pobliżu granicy z Węgrami – ze względów logistycznych nie można było obsługiwać znacznych obszarów kraju, w tym stolicy – tłumaczy Piotr Chrzanowski, dyrektor ds. operacyjnych, członek zarządu Cesala.

W Fundulei rozpoczęto produkcję suchych mieszanek cementowych, w planach jest uruchomienie linii tynków i farb elewacyjnych. Zakład w Oradei wytwarza budowlane mieszanki cementowe i gipsowe, systemy ociepleń, farby oraz lakiery. Kleje, fugi, zaprawy budowlane, farby elewacyjne oraz tynki tworzą specjalną linię produktów Cesal Premium. Dla wsparcia sprzedaży tych produktów uruchomiony został program lojalnościowy Meseriada (od rumuńskiego słowa meseriaş – fachowiec). W planach firmy jest rozszerzenie oferty o materiały przeznaczone do renowacji zabytków.

W marcu br. Cesal otrzymał pierwszą Europejską Aprobatę Techniczną. Przyznał ją systemowi izolacji cieplnej Cesal Thermoplus polski Instytut Techniki Budowlanej. Obecnie firma stara się o Certyfikat WE, który pozwoli jej na wprowadzenie elementów systemu na rynek unijny z oznakowaniem CE.

Atlas kupił większościowe udziały w 2010 roku Grupy Romcolor, w skład której wchodziły marki Romcolor, Sinteco i Cesal. O początkach tej inwestycji mówi Tomasz Skalski, wiceprezes ds. operacyjnych Grupy Atlas:

– Rumuński rynek materiałów budowlanych obserwujemy od 2005 roku i jego potencjał oceniliśmy pozytywnie. Bieżące inwestycje to nasze drugie otwarcie. Od 2006 roku istniała w Rumunii nasza spółka córka Aval, która była platformą do wprowadzania na rynek rumuński produktów tej marki. Tynki dyspersyjne i fugi cementowe są do tej pory sprzedawane na rynku, chociaż spółka nie istnieje od ponad roku. Cesal dysponuje potencjałem produkcyjnym przygotowanym do produkcji rocznej, przekraczającej 120 tysięcy ton mieszanek suchych na bazie gipsów i cementów. Dodatkowo jest w stanie produkować kilka tysięcy ton produktów na bazie dyspersji (farby, tynki).

Rumunia to ciągle atrakcyjny rynek dla zagranicznych inwestorów. Szacuje się, że do tej pory na biznes zdecydowało się tam ponad 600 polskich firm. To duży rynek wewnętrzny: ponad 20 milionów mieszkańców. To również możliwość zaistnienia na rynkach ościennych: w Bułgarii, Mołdawii i Serbii.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy